Stas Poczobut pyta o trzy najważniejsze piosenki polskiego punkrocka

Drogi Stas, rozumiem, że pytanie jest osobiste, nie socjologiczne. Że chodzi o trzy punkowe numery najważniejsze dla mnie, nie dla historii punka 🙂

Być może punkowe podium musi w moim przypadku pozostać puste. Zawsze ceniłem punk i jako nurt kontrkultury, i jako styl muzyczno-antymuzyczny, ale to nigdy nie była moja energia, nośnik ważnego dla mnie przekazu. Punk to muzyka desperatów, straceńców. Zawsze uważnie słucham straceńców, ale lepiej mi się słucha proroków. A no future to proroctwo, które mnie przynajmniej osłabia, a potrzebuję wzmocnienia.

Innymi słowy, Twoja prośba jest dla mnie tym, czym dla Ciebie byłaby pewnie prośba o wskazanie trzech najważniejszych numerów jabol-punkowych albo punko-polowych. Jeszcze innymi słowy, w pierwszej dziesiątce (a może pięćdziesiątce albo setce) najważniejszych dla mnie utworów żaden nie jest stricte punkowy. Ale co drugi ma coś wspólnego z punkiem.

Punk jest w muzyce tym, czym wódka w świecie alkoholi: dobrze go z czymś zmieszać. Bardzo lubię folkpunk, w którym można i trzeba się wydzierać, ale melodyjnie. W przedziwny sposób punk zyskuje na mocy wyrazu, kiedy spotyka się ze swoim przeciwieństwem, jakim jest reggae. Energia punka mówi: ruszajmy na barykady, energia reggae: poleżmy jeszcze w trawie. I w efekcie tego clashu powstaje np. The Clash wymieniony przez Marleya w „Punky Reggae Party”. Jeśli to jeszcze punk, to mogę wziąć udział w Twojej ankiecie.

Z oczywistych względów w moim przypadku na topie muszą być starocie. Żebym jakieś piosenki uznał za najważniejsze w życiu, muszą spełnić trzy wymogi: towarzyszyć mi przez całe dorosłe życie, nieść jakiś istotny message i ten message musi pozostawać dla mnie, dzisiaj 62-letniego, aktualny i ważny. A, jeszcze czwarty warunek: melodia musi mnie wprawiać w trans od pierwszych taktów.

A, jeszcze piąty. Artysta, który te piosenki stworzył i śpiewa, nie może być dzisiaj, w 2026 r., karykaturą samego siebie z 1986 r. Właściwie ten warunek jest najbardziej wybiórczy i zawęża obszar wyszukiwania do Roberta Brylewskiego i jego najbliższych okolic 🙂

Wszystkie piosenki, które zaraz wymienię, usłyszałem pierwszy raz albo w radiu jeszcze jako zapóźniony w rozwoju chłopak na kieleckiej wsi, ewentualnie na pierwszych w życiu koncertach w rodzaju jarocińskich, i słucham do dziś. Final countdown zaczynam profesjonalnie, od miejsca najniższego.

3. „Nie daj się” (Brygada Kryzys) i „Policja i złodzieje” (Izrael, oryg. Police & Thieves Juniora Murvina; przez Brylewskiego zapowiadana czasem na scenie jako „piosenka jamajsko-brytyjsko-polska”). Ex aequo, również dlatego, że na koncertach zdarzało się płynne przejście od jednego do drugiego. Oba numery mówią o tym, jak skonstruowane jest społeczeństwo i żeby uważać na siebie. „Nie daj się ogłupić, jeden chce cię sprzedać, drugi chce cię kupić”. „Policja i złodzieje to jedna banda”. Jeśli nie dałem się kupić i jeśli nie jestem bardzo głupi, to może dzięki temu, że za młodu zostałem ostrzeżony.

2. „To co czujesz, to co wiesz” (Brygada Kryzys). Piosenka, z której wyciągnąłem wnioski. Im lepiej kochasz, tym mniej się boisz i tym bliższe muzyki jest twoje życie. Proste jak sznurowadło.

Jak teraz szukałem linku do mojej pierwszej wersji, zauważyłem, że internauci często pytają, o czym mówi tekst piosenki „To co czujesz, to co wiesz”, jakby to była lektura szkolna. I znalazłem wypowiedź Tomka Lipińskiego dla Makena, jak ten tekst stworzył: „Leciałem na freestyle’u, bo nigdy nie miałem prawdziwej rodziny”.

No więc to jest piosenka o mnie.

1. „Ambition” (Deadlock i cała reszta). Piosenka, z której nie potrafię wyciągnąć wniosków. Im bardziej się staram, tym bardziej mi nie wychodzi. Dzięki temu towarzyszy mi praktycznie na co dzień. Żebyś mnie nie zdyskwalifikował w punkowej ankiecie, wrzucam wersję Aliansu, przy której na upartego (bardzo pijanego?) da się zatańczyć jakieś chodzone pogo.

Jac Po
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z plików cookie, abyśmy mogli zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o plikach cookie są przechowywane w Twojej przeglądarce i wykonują takie funkcje, jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje strony internetowej są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.