inwigilacja
Chyba się każdy zgodzi…
Państwo to wieczny schizofrenik, który sobie nie radzi ze sobą, z własnym rozdwojeniem. Bardzo jest osłabiony i zagubiony, ale nigdy się do tego nie przyzna. Przeciwnie, kiedy ktoś oferuje mu pomoc, pacjent nasz z automatu podnosi zarzut wtrącania się w jego sprawy wewnętrzne i każe pilnować własnego nosa.…


